Prawidłowy montaż okien to klucz do ciepłego, dobrze zaizolowanego domu bez hałasów. Niestety, często zdarza się, że źle przeprowadzony montaż okien powoduje przedostawanie się hałasu, powstanie nieszczelności na styku okno mur, a nawet pojawienie się pleśni na ościeżach. Jak temu zaradzić? Nie popełniać poniższych błędów podczas montażu.
Błąd #1: Źle wymierzone okna
Okna niedostosowane do szczelin okiennych powinny zostać wymienione na takie, które pasują do konstrukcji. Zaoszczędzi to pieniędzy i zdrowia domownikom. Konsekwencją takiego błędu jest nie tylko mało estetycznie wyglądająca przestrzeń okienna, lecz także możliwość utraty statyki okna oraz pogorszenie współczynnika izolacyjności.
Najlepiej poprosić specjalistę o wymierzenie okna, a gdy nie ma takiej możliwości każdą przestrzeń pozostawioną na okno zmierzyć oddzielnie zgodnie z przyjętymi regułami.
Sprawdź, jak dokładnie zmierzyć okna (WIDEO)
Błąd #2: Brak oczyszczenia podłoża lub nierówne podłoże
Niestety, to jeden największych grzechów podczas montażu okna. Kiedy powierzchnia jest nierówna lub w ościeżnicach znajdują się resztki po starym oknie, pył lub gruz to pianka montażowa nie zapewni najwyższej przyczepności i nie będzie chciała związać się z podłożem. W konsekwencji powstające szczeliny mogą prowadzić do przedmuchów wiatru do wewnątrz.
Po oczyszczeniu powierzchni okiennej warto dodatkowo zagruntować wszystkie ościeżnice, dzięki czemu piana będzie dobrze przylegać do faktury.
Błąd #3: Złe osadzenie ramy w ścianie
Dylatacja to szczelina pomiędzy murem a oknem, niezbędna do prawidłowego funkcjonowania okna, kompensująca różnice w odkształcaniu okna i budynku. Zbyt mała odległość pomiędzy ościeżnicą a murem może powodować powstawanie naprężeń w oknie, natomiast zbyt dużą utratę stateczności okna. Między murem a prawidłowo zamontowanym oknem powinno być ok. 2-3 cm odstępu. Po właściwym ustawieniu okna wolną przestrzeń należy wypełnić pianą lub taśmą rozprężną.
Pianka ma silne właściwości rozprężania się, dlatego zaaplikowanie zbyt dużej ilości produktu może wypchnąć ramę okna. Z kolei nałożenie za małej ilości pianki spowoduje skurczenie się ramy z powodu niskiej temperatury.
Błąd #4: Osadzenie okna bez klocków podporowych i kotew
Należy pamiętać, że pianka nie jest elementem mocującym okno do ościeżnic, a jedynie warstwą izolacyjną. Do przytwierdzenia ram okiennych służą kotwy lub dyble, które niekiedy są błędnie pomijane. Liczba mocowań i łączników ma znaczenie – zwłaszcza gdy będzie ich za mało, wpłynie to na stabilność okna.
W żadnym wypadku nie należy montować okna bezpośrednio na murze lub izolacji. Okno należy umieścić na klockach podporowych. Poprzez klocki przenoszony jest ciężar okna na konstrukcję budowlaną. Po zakończonym montażu nie należy ich usuwać. Ilość i rozmieszczenie kloców podporowych są bardzo ważne. Powinny one być rozmieszczone tak, by równomiernie przenieść ciężar okna na konstrukcję muru i zapobiec jego przemieszczaniu.
Prawidłowe mocowanie całej konstrukcji:
Błąd #5: Złe uszczelnienie okna
Piana poliuretanowa jest materiałem o strukturze gąbki, która, jak wiemy, dobrze chłonie wilgoć. Jeśli nie zabezpieczymy pianki żadnym produktem, a okno będzie wystawione na warunki atmosferyczne, pojawią się przedmuchy. Konsekwencją źle uszczelnionego okna jest powstawanie tzw. mostków termicznych, które mają negatywny wpływ na izolację termiczną, akustyczną i mogą powodować osadzanie się pleśni.
Jak zatem zabezpieczyć okno pianką poliuretanową? Pianę nakłada się ruchem zygzakowatym od wewnątrz i na zewnątrz okna. Podłoże należy spryskać niewielką ilością wody, tak aby pianka lepiej związała się do podłoża. Trzeba pamiętać, że sama pianka nie wystarczy do pełnego zaizolowania szczeliny dylatacyjnej. Zdarza się, że produkt może się kruszyć i nie zawsze wypełni idealnie przestrzeń podczas montażu. Dlatego dodatkowo warto zastosować od strony wewnętrznej paroszczelną taśmę okienną, która zapobiega dostawaniu się pary do szczeliny między oknem a murem. To ważne, ponieważ wilgotny uszczelniacz traci na właściwościach termicznych i akustycznych oraz szybciej niszczeje.
Z kolei po stronie zewnętrznej najlepiej zastosować warstwę z folii paroprzepuszczalnej, która chroni izolację przed wilgocią. W ten sposób osłona okna będzie chronić przed wnikaniem wilgoci oraz przedmuchami wiatru.
Warto pamiętać o elastycznej strukturze okna, które zachowuje się inaczej pod wpływem zmian temperatur i warunków atmosferycznych. Montaż okien powinien zostać przeprowadzony przez fachowców, co znacznie zmniejszy ryzyko występowania problemów.
Zapytaj o możliwość montażu u dealera Dobroplast na sklep.dobroplast.pl
Wybór okna nie jest prostym zadaniem, zwłaszcza jeśli zależy nam na zakupie modelu, który będzie charakteryzował się wysoką energooszczędnością, dobrą akustyką czy po prostu komfortowym użytkowaniem. Zadania nie ułatwia szeroki asortyment propozycji okiennych dostępnych na rynku, a dodatkowo skomplikowane parametry, które opisują ich poszczególne właściwości. Na co zwrócić uwagę przy zakupie okien i jakimi kryteriami kierować się przy podejmowaniu decyzji podpowiada Jerzy Chrzanowski z firmy Dobroplast.
Okno jest tym elementem domu, które przede wszystkim musi dobrze spełniać swoje funkcje użytkowe. Właściwie osadzone i odpowiednio dopasowane pod względem parametrów technicznych potrafi bowiem skutecznie zapobiegać stratom ciepła, wpływając znacząco na obniżenie rachunków za ogrzewanie. Doskonale pełni również rolę bariery przed hałasem, zapewniając wewnątrz domu spokój i ciszę. Aby jednak tak się stało, konieczny jest wybór modeli o odpowiednich parametrach. Znajomość kilku z nich jest konieczna, by nie popełnić błędu i zdecydować się na model spełniający nasze potrzeby i oczekiwania.
Energooszczędność skryta pod symbolami
Zabezpieczenie przed niepotrzebnymi stratami ciepła to cecha, której najbardziej oczekujemy od dobrych okien. Z tym związany jest jeden z kluczowych parametrów, czyli współczynnik przenikania ciepła Uw. „Im niższy współczynnik przenika ciepła Uw dla całego okna, tym mniejsza ilość energii ucieka przez stolarkę okienną. Według aktualnie obowiązujących przepisów polskiego prawa budowlanego maksymalna, dopuszczalna wartość współczynnika Uw dla pomieszczeń mieszkalnych ogrzewanych wynosi 1,3 W/m²K, dla pomieszczeń nieogrzewanych maksymalne Uw wynosi 1,8 W/m²K. Jeżeli zależy nam jednak na oknach, o których powiedzieć można, że są one super energooszczędne, współczynnik przenikania ciepła nie powinien przekraczać 0,8 W/m²K – wyjaśnia Jerzy Chrzanowski z firmy Dobroplast. W dużej mierze niską wartość tego parametru osiąga się między innymi dzięki wypełnieniu przestrzeni międzyszybowych gazami szlachetnymi np. argonem, co pozwala zmniejszyć przenikanie ciepła nawet o 10 %. Kolejną istotną rzeczą wpływającą na energooszczędność okien jest zastosowanie pakietów szybowych o podwyższonych parametrach termoizolacyjnych. I tu pojawia się następna tajemnicza wartość, która informuje nas o tym, czy zastosowane szyby dobrze chronią przed stratami energii. „Współczynnik przenikania ciepła przez szybę Ug, bo o nim tu mowa, często jest źle rozumiany lub też podawany przez niektórych sprzedawców okien, jako współczynnik dla całego okna. Jednak nic bardziej mylnego, ten współczynnik dotyczy wyłącznie szyby. Pomimo tego, że dotyczy on tylko szyby, ma jednak bardzo duży wpływ na finalną wartości Uw całego okna. Jeśli mówimy o zadowalającym poziomie współczynnika Ug dla szyby, to powinien on oscylować poniżej wartości 1,1 W/m²K. – dodaje ekspert firmy Dobroplast.
Pozostaje jeszcze parametr Uf, który również mówi nam o ilości traconej energii, ale tylko tej, która przedostaje się przez ramę okienną. Wybierając stolarkę okienną uwzględnić więc należy wszystkie wspomniane parametry, pamiętając jednak, że najbardziej miarodajny jest współczynnik przenikania ciepła Uw.
Szczelne okna to ciepłe okna
Parametry świadczące o termoizolacyjności okien to bez wątpienia kluczowa kwestia, którą należy wziąć pod uwagę podczas ich zakupu. Nie mniej ważne są jednak również dane informujące o szczelności stolarki i jej odporności na działanie wiatru, deszczu czy zmiennych warunków pogodowych. W tym miejscu warto wspomnieć o indeksie przepuszczalności powietrza, który mówi, jak dużo ogrzanego powietrza przedostaje się na zewnątrz przez zamknięte okno. Dobrze byłoby wybierać takie modele, które według normy EN 12207 osiągają klasę 4. Przykładowo w przypadku tylko o jeden stopień niższej klasy 3, różnica w ilości wydostającego się na zewnątrz powietrza jest prawie trzykrotnie niższa – wyjaśnia Jerzy Chrzanowski z firmy Dobroplast. Zagadnieniem, które warto rozważyć przy zakupie jest także klasa wodoszczelności. Im wyższa, tym niższe ryzyko przecieku nawet w przypadku ulew z silnym wiatrem. Gwarancję taką dają nam okna klasyfikujące się zgodnie z normą EN 12208 w obrębie klasy 5A lub wyższej.
Akustyka też jest ważna
Coraz częściej przy wyborze nowych okien rozważamy już nie tylko samą kwestię termoizolacji, ale również takie aspekty, jak izolacyjność akustyczną. O poziomie ochrony przed hałasem z zewnątrz informuje nas parametr Rw, który jest wyrażany w decybelach. Im wyższa jest ta wartość, tym skuteczniejszą zaporę przed hałasem stanowi okno. I tym razem decyduje o tym kilka zmiennych. Na poziom parametru Rw wpływa m.in. rodzaj i konstrukcja zastosowanych szyb zespolonych, wielkość okna, typ i ilość uszczelek, ewentualne zastosowanie nawiewników, czy nawet właściwy montaż stolarki w otworze okiennym. Większość dostępnych na rynku okien charakteryzuje się współczynnikiem Rw na poziomie ok. 30-32 dB. O wszystkich innych, gdzie parametr Rw sytuuje się powyżej tej wartości, jak np. systemie okiennym ENCORE (34 dB), możemy mówić, że mają podwyższony poziom tłumienia dźwięków zewnętrznych – wyjaśnia ekspert z firmy Dobroplast.
Rozważając zakup okna musimy wziąć pod uwagę wiele zmiennych. Znajomość podstawowych parametrów technicznych okien pozwoli nam dokonać jak najbardziej świadomego wyboru, a podjęta decyzja z pewnością zaprocentuje w niższych rachunkach i wysokim komforcie przez wiele lat.
Przeczytaj artykuł na portalach:
Wirtualna Polska – dom.wp.pl
Informator Budownictwa
Dom.pl
Oknonet.pl
Okna21.pl
Kafito.pl
Okno serwis
Pięknydom24.pl
Folia ochronna na oknach to świetne rozwiązanie podczas transportu lub montażu – chroni szyby przed zarysowaniami, zabrudzeniami czy kurzem. Jednak aby spełniała swoją rolę i nie sprawiała problemów, warto wiedzieć, kiedy ją zdjąć.
Oto kilka wskazówek:
Po zakończeniu montażu okien
Folię najlepiej zdjąć, gdy okna są już w pełni zamontowane i gotowe do użytkowania. Dzięki temu unikniesz pozostawienia resztek kleju na szybie oraz zabrudzeń na ramie.
Przed sezonem letnim lub zimowym
Niektóre folie mogą pod wpływem promieni słonecznych lub niskich temperatur trudniej schodzić. Zdejmij je w umiarkowanej temperaturze, aby klej nie przywarł do szyby na stałe.
Jeżeli okna mają być czyszczone
Niektórzy decydują się na pozostawienie folii na oknach na kilka tygodni – jednak przed pierwszym gruntownym myciem szyb warto ją zdjąć, aby uniknąć powstawania smug lub trudnych do usunięcia śladów kleju.
Nie zwlekaj zbyt długo
Folię ochronną należy usunąć maksymalnie w ciągu kilku miesięcy od montażu. Dłuższe pozostawienie może spowodować trudności z jej usunięciem oraz pozostawienie śladów kleju lub przebarwień.
Podsumowując:
Folia ochronna powinna być zdjęta wkrótce po zakończeniu montażu okien, zanim zaczniemy je regularnie użytkować i czyścić. Dzięki temu szyby pozostaną czyste, a folia spełniła swoje zadanie ochronne w 100%.